Piwny Mundial: Champion's Special – mundialowe piwo do wypicia w Pradze

fot. Krzysztof Stanik/kuflowa.pl
fot. Krzysztof Stanik/kuflowa.pl

Prawdziwe emocje na Mistrzostwach Świata dopiero się zaczynają. Choć w Brazylii nie grają Czesi, Praga zaczyna żyć futbolem. Może szaleństwo rozkręca się trochę wolniej, niż przy okazji wcześniejszych imprez, ale w najbliższych dniach atmosfera musi się przecież poprawić. Na potrzeby kibiców reagują piwiarnie. Nic tak nie cieszy, jak Specjał Mistrzów, uwarzony specjalnie na te długie wieczory i noce. Czytaj dalej


Piwny Mundial: Którego Budweisera reklamują na stadionach w Brazylii?

fot. Wikipedia
fot. Wikipedia

Podczas meczów Mundialu w Brazylii przy murawach stadionów reklamują się różne marki. Mi jednak najbardziej rzuciła się w oczy reklama z napisanym w charakterystyczny sposób słowem „Budweiser”. Czyżby czeski browar było stać na tak potężną akcję promocyjną? - pomyślałem. Okazało się jednak, że to nie o czeskiego Budweisera tu chodzi. Czytaj dalej


Piwny Mundial. Niemcy gromią, ale nie zawsze... czyli Das IPA

Das Ipa Pinta (fot. PG/kuflowa.pl)
Das Ipa Pinta (fot. PG/kuflowa.pl)

Niemcy właśnie rozgromili Portugalię na brazylijskim Mundialu. Na kogo postawilibyście pieniądze, gdyby zamiast mundialu, zaczynały się właśnie MŚ w chmieleniu? W Pincie postawili na niemieckie chmiele. Udali się poza chmielowy szlak, bo przecież kiedy myślimy o chmielu, w marzeniach nie latamy nad polami naszych zachodnich sąsiadów. Wszyscy grają, ale wygrywają...Właśnie – może Pinta pokazuje kierunek, którym będą rozwijać się piwa IPA? Jeśli tak, to będziemy mieli „ciężkie” piwo do wypicia. Czytaj dalej


Od bulwarów aż na Zamek: Słów kilka o praskich festiwalach piwnych

Praga (fot. PG/kuflowa.pl)
Praga (fot. PG/kuflowa.pl)

Cztery piwne festiwale w jednym miesiącu? Yes – we can! Można mieć wrażenie, że Praga jest najbardziej piwnym miastem świata. Gdyby nie sezon ogórkowy, który zaraz rozgoni wszystkich na dacze i urlopy, można byłoby ciągnąć to jedno wielkie święto aż do września. Jak było na praskich bulwarach, kiedy odbywał się festiwal Pivo na Naplavce? Czytaj dalej


Piwny Mundial. Hiszpania 0 - 3 Holandia. Drużuna Grolscha i Heinekena miażdży

Oranjeboom (fot. PR/kuflowa.pl)
Oranjeboom (fot. PR/kuflowa.pl)

Dziś na Mundialu 2014 już w fazie grupowej zmierzą się mistrz i wicemistrz z Mundialu 2010. Piłkarski potencjały Holandii i Hiszpanii nie różnią się wiele, ale Hiszpanie są bez wątpienia faworytami. W starciu piłkarskim. W naszym piwnym Mundialu drużyna z Półwyspu Iberyjskiego nie ma jednak żadnych szans. Czytaj dalej


Piwny Mundial. Brazylia 1 - 1 Chorwacja, czyli Itaipava kontra Tomislav

Itaipava (fot. PR/kuflowa.pl)
Itaipava (fot. PR/kuflowa.pl)

W pierwszym meczu Mundialu 2014 spotykają się reprezentacje dwóch krajów, które nie słynną z dobrego piwa. Jednakże zarówno w Brazylii, jak Chorwacji, piwa są warzone - i to na całkiem sporą skalę (w Brazylii wręcz na gigantyczną). Co tu dużo jednak mówić, w odróżnieniu od piłkarskich drużyn, piwne starcie Brazylii z Chorwacją to zaplecze Mundialu. Czytaj dalej


Fortuna Mirabelka: Piwny smak lata?

Fortuna Mirabelka (fot. PR/kuflowa.pl)
Fortuna Mirabelka (fot. PR/kuflowa.pl)

Browar Fortuna z Miłosławia warzy wiele piw, które bardzo cenię i lubią (np. moim zdaniem najlepszy polski pilzner). Muszę jednak wyznać, że nigdy nie lubiłem smakowych piw Fortuny (np. wiśniowego lub śliwkowego). Dlatego ze sporą nieufnością podszedłem do piwa Fortuna Mirabelka. Tymczasem najnowsze owocowe piwo z Miłosławia natychmiast stało się moim ulubionym. Czytaj dalej


Chamowniki: Rosyjskie piwa nie dla chamów

Chamowniki (fot. GM/kuflowa.pl)
Chamowniki (fot. GM/kuflowa.pl)

Kontynuując „podróż” po rosyjskich browarach natrafiłem w mym ulubionym piwnym sklepiku na intrygujące, stożkowate butelki, opisane cyrylicą. Po krótkim zasięgnięciu informacji dowiedziałem się, że butelki owe, a przede wszystkim ich zawartość, to wyrób znanego w Rosji browaru Chamowniki. Aby być bardziej precyzyjnym- wyrób Moscow Brewing Company, która przejęła słynną niegdyś markę Chamowniki. Co z tego przejęcia wyszło? O tym za chwilę. Czytaj dalej


Śrup z Szałpiw: Z tym piwem konie można kraść

Śrup (fot. PG/kuflowa.pl)
Śrup (fot. PG/kuflowa.pl)

Piwo z garścią gwary na etykiecie i humoru w ogólnej koncepcji. Tej gwary może nawet więcej niż garść i to takiej, przy której nie pomoże nawet Google Translate. Co to wszystko ma znaczyć? Janusz przebywa właśnie w Poznaniu – może jakieś przemiłe piwoszki wytłumaczą mu o co chodzi. Lubimy piwa z pewną „opowieścią”, szczególnie taką, która oprócz gadaniny przynosi też efekty aromatyczne i smakowe. Czytaj dalej


Piwna podróż do Azji: Czy warto się tam wybrać z Lidlem?

Azjatyckie piwa z Lidla (fot. PR/kuflowa.pl)
Azjatyckie piwa z Lidla (fot. PR/kuflowa.pl)

W Lidlu trwa właśnie tydzień azjatycki. Oprócz wszelkiej maści gotowych produktów kulinarnych sklep oferuje również kilka azjatyckich (lub uchodzących za takie) piw. Czy warto je pić? Czy piwo z dalekiego wschodu, gdzie tradycje piwowarskie są wszak niemal 9 tys. lat, może nas czymś przyjemnym zaskoczyć? Specjalnie dla Was testujemy owe azjatyckie specjały. Czytaj dalej


Raciborskie Karmelowe: Piwo, które mogłoby nie istnieć

Raciborskie Karmelowe (fot. PR/kuflowa.pl)
Raciborskie Karmelowe (fot. PR/kuflowa.pl)

Piwa z Raciborza bardzo lubię (zwłaszcza Rżnięte i Twierdzowe), więc bez wahania zdjąłem ze sklepowej półki Raciborskie Karmelowe. I to był błąd. Nie takie tanie piwo (4,40 zł plus kaucja) okazało się być całkowicie niewarte wydanych pieniędzy. Raciborskie Karmelowe to po prostu pomyłka, a może wręcz naciąganie klientów. Tak ceniona maka, jak Browar Racibórz nie powinna w ten sposób traktować swoich klientów. Czytaj dalej


Żywiec: Marcowe, Bock i Białe. Które piwo powinno wygrać wybory?

fot. PR/kuflowa.pl
fot. PR/kuflowa.pl

W Polsce rozpoczął się długi sezon wyborczy. I także Grupa Żywiec zaprosiła swoich klientów do głosowania, proponując im 3 piwa do wyboru: Marcowe, Bock i Białe. Jedno z nich ma zostać w ofercie firmy na stałe – a które, o tym mają zadecydować klienci, oddając swoje głosy. To zakończenia piwnych wyborów został ponad tydzień, ale już teraz wyniki wskazują jednego faworyta: Białe. Czy to dobre piwo? I jak dobre (lub złe) są pozostałe? Czytaj dalej


Awantura o Grand Prix z Browaru Ciechan. Klienci wściekli. Co na to Marek Jakubiak?

Grand Prix Ciechan (fot. JG/kuflowa.pl)
Grand Prix Ciechan (fot. JG/kuflowa.pl)

Na profilu Browaru Ciechan pojawiło się oświadczenie właściciela firmy - Marka Jakubiaka, w sprawie zamieszania z etykietą jednego z piw browaru. Sprawa dotyczy etykiety Grand Prix. Piwo, dla Ciechana uwarzył laureat I Warszawskiego Konkursu Piw Domowych - Czesław Dziełak. Do niedawna na etykiecie piwa widniała informacja o pochodzeniu receptury na piwo. W ostatnim czasie etykieta została zmieniona i wzmianka o twórcy napoju zniknęła. Czytaj dalej


Ursa Eskulap: Słodycz, która przywraca kosmiczny porządek

Eskulap Ursa Maior (fot. PG/kuflowa.pl)
Eskulap Ursa Maior (fot. PG/kuflowa.pl)

O tym kosmicznym porządku Bieszczadzka Wytwórnia Piwa napisała na etykiecie swojej nowej propozycji – Ursa Eskulap. Jest to Sweet Oatmeal Stout (ekstrakt 14% wag., alkohol 4,5% obj.), kusi smakami i aromatami słodkiej kawy oraz czekolady. Pewnie Eskulap powinien znaleźć się w naszym cyklu „Kobiecym okiem”, ale panie wybaczą... mężczyźni też potrzebują kosmicznej równowagi. Czytaj dalej


Podróże z kuflem w ręku: Drezno, czyli Oda do piwnej radości

fot. PG/kuflowa.pl
fot. PG/kuflowa.pl

Czas zacząć na Kuflowej nowy cykl, cykl podróżniczy. Chcemy promować ciekawe miejsca na piwnej mapie Europy (i świata), niekoniecznie takie, które od razu przychodzą do głowy i z piwem nieodłącznie się kojarzą. Takie jest zachwycające Drezno, które zaskoczyło mnie pozytywnie pod wieloma względami. Namawiam do odwiedzenia tego miasta – najpierw wirtualnie, potem w realu. Czytaj dalej


Miejsca sprzyjające piwoszom: Chmielarnia na Twardej w Warszawie

Chmielarnia (fot. SS/kuflowa.pl)
Chmielarnia (fot. SS/kuflowa.pl)

Wchodząc do Chmielarni, znajdującej się przy ul. Twardej w Warszawie trzeba wykazać się wiarą w opinie na temat lokalu. Aby dostać się do piwnicy, w której ulokowano knajpę, trzeba przejść przez hall Polskiego Związku Wędkarskiego. Starsi panowie rozprawiający o szczupakach i karasiach nie powinni jednak nikogo odstraszyć. Niektórych mogą zniechęcić, ale moim zdaniem dodają wizycie w Chmielarni swoistego smaczku. Czytaj dalej


Raciborskie Zielone: Najlepsza zieleń na rynku?

Raciborskie Zielone (fot. PG/kuflowa.pl)
Raciborskie Zielone (fot. PG/kuflowa.pl)

Zielono mi! Nastrój, który przy piwie raczej często nie występuje. Tekst ten traktuję jako wspomnienie początków wiosny i Wielkanocy, kiedy to przez przypadek wpadłem na Raciborskie Zielone. Znając zieleń z Czech, przede wszystkim świąteczny specjał z Brna (browar Starobrno), postanowiłem sprawdzić jak jest z tym zielonym piwem w Polsce. Czytaj dalej


Fajront z Radegastem, czyli czeskie piwo na Dzień Hutnika

Radegast Fajront (fot. JJD/kuflowa.pl)
Radegast Fajront (fot. JJD/kuflowa.pl)

„Fajront” to w śląskocieszyńskiej gwarze — czyli „po naszymu” — fajrant, koniec pracy. A po pracy wiadomo — piwo. Stąd też i nazwa nowego produktu noszowickich piwowarów, którym uczczono jubileusz 175-lecia zakładów hutniczych w zaolziańskim Trzyńcu, sławetnego na cały region „werku”. Czytaj dalej


5. Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa: Oto polski Oktoberfest?

5. Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa (fot. GM/kuflowa.pl)
5. Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa (fot. GM/kuflowa.pl)

Wiem, wiem: maj to nie październik, Wrocław to nie Monachium, a skala imprez jest zupełnie inna. Jednak Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa już teraz jest największym dorocznym świętem piwa w Polsce – i nie mam wątpliwości, że najlepsze dopiero przed wrocławską imprezą. Podobnego zdania jest wiele osób, z którymi rozmawiałem podczas festiwalu – zarówno spośród wystawców, jak i odwiedzających. Czytaj dalej


5. Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa: Było bardzo dobrze. Nasza relacja

fest

Festiwal dobiegł końca. Z racji innych obowiązków pojawić się mogłem jedynie w sobotę na kilka godzin i bardzo żałuję. Tego, że tak krótko oczywiście bo festiwal jak zawsze był przedni. Poniżej subiektywna relacja z mojej wczorajszej wizyty. Czytaj dalej