Archiwum autora: Grzegorz Miś

Beer Geek Madness: Pomysł dobry, wykonanie fatalnie. I ci hipsterzy z kuflem piwa...

fot. GM/kuflowa.pl

W ostatnią sierpniową sobotę odbył się we Wrocławiu kolejny piwny festiwal – Beer Geek Madness. Impreza umiejscowiła się w industrialnych wnętrzach Zaklętych Rewirów. Przyznam szczerze, że do napisania recenzji owego wydarzenia nie mogłem się do dziś zebrać. Po prostu nie lubię krytykować imprez piwnych, a w pierwszych godzinach i dniach po festiwalu niestety głównie cisnęły mi się na język słowa krytyki. Ale od początku. Czytaj dalej


Czeskie piwa z Lidla: Jest w czym wybierać

Czeskie piwa z Lidla (fot. GM/kuflowa.pl)
Czeskie piwa z Lidla (fot. GM/kuflowa.pl)

W ramach akcji Browarnia Lidla miłośnicy czeskich (i słowackich) piw mają w tym tygodniu nie lada gratkę. Poniżej krótki przegląd wybranych piw dostępnych na lidlowych półkach w całkiem przystępnych cenach. Od razu zaznaczam, że wszystkich dostępnych piw nie zrecenzowałem – weekend za krótki, a i o wątrobę dbać trzeba. Czytaj dalej


Piwny mundial: Anglia odpadła z rozgrywek, a jak z angielskimi piwami?

Spitfire (fot. GM/kuflowa.pl)
Spitfire (fot. GM/kuflowa.pl)

Angielscy piłkarze zawiedli na całej linii. Nie wyszli nawet z fazy grupowej. Powodów do świętowania Anglicy więc nie mają, ale mają za to czym się pocieszać siedząc wieczorami w pubach. W deszczowej i mglistej Anglii warzy się bowiem znakomite piwa. Czytaj dalej


Nowe Argusy z Lidla: Jest całkiem dobrze

Piwa Argus z Lidla (fot. PR/kuflowa.pl)
Piwa Argus z Lidla (fot. PR/kuflowa.pl)

W od zeszłego tygodnia Browarnia Lidla raczy nas limitowaną serią Argusów. Dostępne są: Porter Czarny, Lager Złocisty, Argus Dostojny Bursztynowy oraz Koźlak Rubinowy. Jak można było wyczytać na Twitterze - wszystkie warzone przez Browar Amber. I wszystkie w cenach znacznie niższych niż inne produkty Ambera dostępne na rynku. Czytaj dalej


Chamowniki: Rosyjskie piwa nie dla chamów

Chamowniki (fot. GM/kuflowa.pl)
Chamowniki (fot. GM/kuflowa.pl)

Kontynuując „podróż” po rosyjskich browarach natrafiłem w mym ulubionym piwnym sklepiku na intrygujące, stożkowate butelki, opisane cyrylicą. Po krótkim zasięgnięciu informacji dowiedziałem się, że butelki owe, a przede wszystkim ich zawartość, to wyrób znanego w Rosji browaru Chamowniki. Aby być bardziej precyzyjnym- wyrób Moscow Brewing Company, która przejęła słynną niegdyś markę Chamowniki. Co z tego przejęcia wyszło? O tym za chwilę. Czytaj dalej


Piwna podróż do Azji: Czy warto się tam wybrać z Lidlem?

Azjatyckie piwa z Lidla (fot. PR/kuflowa.pl)
Azjatyckie piwa z Lidla (fot. PR/kuflowa.pl)

W Lidlu trwa właśnie tydzień azjatycki. Oprócz wszelkiej maści gotowych produktów kulinarnych sklep oferuje również kilka azjatyckich (lub uchodzących za takie) piw. Czy warto je pić? Czy piwo z dalekiego wschodu, gdzie tradycje piwowarskie są wszak niemal 9 tys. lat, może nas czymś przyjemnym zaskoczyć? Specjalnie dla Was testujemy owe azjatyckie specjały. Czytaj dalej


5. Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa: Było bardzo dobrze. Nasza relacja

fest

Festiwal dobiegł końca. Z racji innych obowiązków pojawić się mogłem jedynie w sobotę na kilka godzin i bardzo żałuję. Tego, że tak krótko oczywiście bo festiwal jak zawsze był przedni. Poniżej subiektywna relacja z mojej wczorajszej wizyty. Czytaj dalej


Żyguli Barowe: Piwo z ulubionego browaru Putina

fot. GM/kuflowa.pl
fot. GM/kuflowa.pl

Igrzyska jak wiadomo już za nami, a świat żyje nowymi, dużo bardziej dramatycznymi wydarzeniami ze Wschodu. Udało mi się jednak jeszcze dostać piwo (a raczej puszkę) dedykowane igrzyskom. I to piwo nie byle jakie bo warzone według receptury znanego w Moskwie baru/restauracji Żyguli. Tego samego, do którego wybrali się na piwo Putin i Miedwiediew po 1 majowym pochodzie w 2012 r. Jak się okazało po otwarciu puszki – słuszny był ich wybór. Czytaj dalej


Do piwa: Kaczka pieczona z jabłkami

fot. GM/kuflowa.pl
fot. GM/kuflowa.pl

Piękną wiosnę mamy tej zimy. Ptaki śpiewają radośnie, krokusy i fiołki (sic!) kwitną, bociany wróciły. Podobnie jak krajobraz za oknem zmienia się też krajobraz w kuchni. Zwykle jadane o tej porze roku bigosy, golonki czy wszelkiej maści pieczone, tłuste mięsiwa ustępują daniom lżejszym. Zważywszy jednak, że karnawał trwa w najlepsze i jednak coś mięsnego warto na ruszt wrzucić proponuję pójść na kompromis między lekkością i tłustością i zaserwować na niedzielny obiad kaczkę. Czytaj dalej


Ratujmy tradycyjne wędzonki! Przyłącz się do akcji w obronie polskiego jedzenia

fot. PR/kuflowa.pl
fot. PR/kuflowa.pl

Krew mnie zalewa. Tym razem w przenośni, nie od skalpela czy miecza. Powiem więcej, od początku tego roku chodzę niezmiernie wręcz podirytowany. Aż się prosi, żeby zacytować jednego z moich ulubionych wykładowców: "Proszę Państwa, na co dzień nie używam słów powszechnie uznawanych za wulgarne, ale dziś muszę. BO JESTEM PO PROSTU WK...WIONY!!!". I ten oto cytat doskonale oddaje mój nastrój. Zanim przejdę do rzeczy najpierw słów kilka tytułem wstępu. Czytaj dalej


Do piwa: Golonka zapiekana

Golonka zapiekana (fot. GM/kuflowa.pl)
Golonka zapiekana (fot. GM/kuflowa.pl)

Za nami okres świątecznego i sylwestrowego obżarstwa. Większość z nas chętniej zatem sięga po lekkostrawne, warzywne raczej potrawy aby ulżyć przeciążonym żołądkom. Niektórzy katują się drakońskimi dietami bądź to w wyniki postanowień noworocznych bądź po to by zmieścić się w karnawałową kreację zakupioną parę kilogramów temu. Jeśli należycie do tego zdeterminowanego grona i zamierzacie wytrwać w postanowieniach dłużej niż tydzień to lepiej odpuście sobie poniższy tekst. Jeśli natomiast (tak jak ja) nie wierzycie w cholesterol a na wszelkie cudowne diety reagujecie szyderczym uśmieszkiem to polecam danie w sam raz na karnawał i oczywiście w sam raz do piwa. Czytaj dalej


Scottish Ale Belhaven – czyli jak dobrze wydać 10 zł i mieć z tego przyjemność

fot. GM/kuflowa.pl
fot. GM/kuflowa.pl

Duże sieci handlowe mają swoje plusy. Owszem jest w nich pełno ludzi i zakupy tam to istny koszmar. Ale za to można w nich dostać ciekawe piwa importowane na przykład ze Szkocji. I choć cena owych specjałów jest raczej odstraszająca dla przeciętnego piwosza to warto raz na jakiś czas się skusić i spróbować. Ja się skusiłem i zdecydowanie nie żałuję. Czytaj dalej


Bojan Wielkopolskie – premierowa warka piwa z nowego browaru Marka Jakubiaka

Bojan Wielkopolskie (fot. GM/kuflowa.pl)
Bojan Wielkopolskie (fot. GM/kuflowa.pl)

Po miesiącach oczekiwania, wielu medialnych relacjach i apetycie rozbudzonym przez naszą wizytę w Browarze Bojanowo wreszcie doczekaliśmy się Bojana w sklepach. Jakie są pierwsze wrażenia z flagowego produktu nowego browaru? Czy finalny produkt sprostał oczekiwaniom? O tym wszystkim miałem okazję się przekonać gdy przed kilkoma dniami natrafiłem na Bojana Wielkopolskiego w moim ulubionym piwnym sklepiku. Czytaj dalej


Piwna noc w saunie. Dobry pomysł na relaks?

fot. GM/kuflowa.pl
fot. GM/kuflowa.pl

Sauna, jak wszyscy wiedzą, to wynalazek wielce pożyteczny zarówno dla zdrowia jak i dla przyjemności. Piwo, jak wiedzą niektórzy, również te cechy posiada. Czy jednak połączenie tych rzeczy wyjdzie nam na zdrowie? Czy może jednak picie piwa podczas saunowej sesji jest absolutnie wykluczone co zdają się sugerować niektóre regulaminy saunariów? Czytaj dalej


Czekając na piwo Bojan: Nasza relacja z Browaru Bojanowo

fot. GM/kuflowa.pl
fot. GM/kuflowa.pl

Ekipa Kuflowej miała niepowtarzalną okazję zwiedzić (na) nowo otwarty browar w Bojanowie. Browar w tej miejscowości istniał od 1881 roku. Na przełomie XX i XXI wieku podzielił los wielu innych browarów regionalnych – upadł, produkcja została przerwana. Paradoksalnie gwoździem do trumny okazało się zatrudnienie piwowara z Czech, który mówiąc oględnie, niespecjalnie potrafił warzyć piwo. Uwarzone przez niego piwa były zbyt mocno przefermentowane, przez co nabierały znacznej mocy, ale za to zdecydowanie traciły na smaku. Czytaj dalej


Kaltenberg Pils: Niemieckie piwo z... Białorusi

Kaltenberg Pils (fot. GM/kuflowa.pl)
Kaltenberg Pils (fot. GM/kuflowa.pl)

...a wcześniej z Polski. Kaltenberg to marka piwa na licencji niemieckiej, konkretnie bawarskiej spółki König Ludwig International. Jak wynika ze strony internetowej, niemiecka spółka współpracuje z dziesięcioma podwykonawcami, którzy warzą piwo według receptur bawarskich i zgodnie z bawarskim prawem czystości. Swego czasu Kaltenberg warzony był w Browarach Łódzkich, jednak z uwagi na niską sprzedaż niemiecki licencjodawca wycofał się i przeniósł produkcję do browaru Krinitsa na Białorusi (swoją drogą polecam stronę tego browaru – ciekawie i bardzo dokładnie opisują proces warzenia swojego piwa). Teraz Kaltenberga w Polsce też dostaniemy, ale już importowanego. Czytaj dalej


Browar Lwówek – tak powinno się warzyć piwo! Nasza relacja z wizyty w nowej stolicy Ciechana

Browar we Lwówku Śląskim jest obecnie znany jako coraz prężniej funkcjonująca część rosnącego piwnego imperium Marka Jakubiaka (a teraz nawet jego oficjalna siedziba główna). Koneserzy piwa doskonale znają piwa z Lwówka. Jednakże mało kto wie, jak bogata jest historia tego miejsca. Przebywając wraz z żoną na urlopie w okolicach Świeradowa Zdroju i Zamku Czocha miałem doskonałą okazję aby zwiedzić ten najstarszy czynny polski browar. Czytaj dalej


Green Mill Cider, czyli zmagania piwosza z (koncernowym) cydrem

Green Mill Cider (fot. GM/kuflowa.pl)
Green Mill Cider (fot. GM/kuflowa.pl)

Ostatnimi czasy rośnie w Polsce popularność cydrów. Niszę na rynku stara się stworzyć i zapełnić m.in. Kompania Piwowarska ze swoim Green Mill Cidrem. Szału co prawda nie ma i daleko nam chociażby do Litwinów, ale sprzedaż faktycznie stopniowo się zwiększa. Na ten moment jest to jednak raczej efekt akcji marketingowych niż znaczącej zmiany w polskich gustach. Problemem dla większości osób jest oczywiście cena. Czytaj dalej


Jak to jest z tym składem piwa? Idziemy w teren śladem wywieszek w knajpach

fot. PR/kuflowa.pl
fot. PR/kuflowa.pl

Uznając wypowiedź Ministerstwa Rolnictwa dla Kuflowej za dobrą monetę, postanowiłem wyruszyć na wycieczkę po wrocławskich knajpach i zobaczyć, jak przepis działa w praktyce. W sensie - czy ktokolwiek informuje o składzie lanego piwa czy też nikt od tym nawet nie słyszał. W sukurs przyszło mi dwóch kolegów, z którymi jeszcze za licealnych czasów niejedno piwo się wypiło. Oczywiście przed osiemnastką bezalkoholowe (wierzymy, wierzymy - dopisek redakcji) Jak sądzicie, w ilu knajpach znalazłem informację o składzie piwa? Czytaj dalej


Ožujsko: Piwo ze słonecznej Chorwacji na deszczowy wieczór

fot. GM/kuflowa.pl
fot. GM/kuflowa.pl

Parafrazując znane książkowe (i serialowe) powiedzenie: nadchodzi jesień. Pogoda deszczowa, wieczory i ranki coraz chłodniejsze. Aura nieco depresyjna, szczególnie jak jest się już po urlopie, a zza okna zamiast szumu morza czy drzew dochodzą odgłosy wrocławskiej ulicy. W takiej chwili dobrze jest sięgnąć do lodówki po (przywieziony przez dobrych ludzi) złocisty napój wprost ze słonecznej Chorwacji. Atmosfera od razu robi się bardziej wakacyjna. Wracają wspomnienia śródziemnomorskich plaż, czystej i ciepłej morskiej wody i bałkańskiego jedzenia. Czytaj dalej