Peroni, Moretti, Peroni, Moretti: Warto pić włoskie piwo?

Alpen Birra (fot. PR/kuflowa.pl)
Alpen Birra (fot. PR/kuflowa.pl)

Wiadomo – Włochy z piwa nie słyną. Jednakże wśród krajów śródziemnomorskich Italia wydaje się być krainą najbardziej piwną. Widać to chociażby w pizzeriach, gdzie piwo podawane jest częściej, niż wino. I nic dziwnego – w południowym skwarze zimne piwo jest idealnym dodatkiem do posiłku. Zwłaszcza, że włoskie piwa są lekkie w smaku, i jeszcze lżejsze w zawartości alkoholu.

Zaraz, jaki skwar, w październiku? Cóż, owszem, wróciłem niedawno z Sycylii, a tam nadal jest 30 stopni. Tam zresztą chyba niemal bez przerwy jest 30 stopni. I być może właśnie z tego powodu piwo jest tam obecne znacznie silniej, niż w innych częściach Włoch (poza tym sycylijskie wino nie należy do najlepszych w Italii).

Obecność piwa na Sycylii wyraża się jednak bardziej w ilości, niż jakości. Wyczytałem wprawdzie w przewodniku, że na wyspie funkcjonuje kilka browarów, ale na żadne lokalne piwo niestety nie trafiłem. W sklepach i knajpach dominują podstawowe włoskie koncerniaki w rodzaju Peroni lub Birra Moretti. Z ciekawszych piw udało mi się trafić na nalane do butelki o nieco dziwnym kształcie Alpen Birra. Alkohol 3,6 proc., jakość... taka sobie.

Najbardziej we Włoszech smakowało mi Peroni, sprzedawane tam w czerwonej butelce 0,66 litra, lub puszkach 0,33. Jak na koncerniak piwo całkiem niezłe, moim zdaniem lepsze nawet od naszych Żywców czy Tyskich. No, ale trudno mi być obiektywnym, pod słońcem Sycylii wszystko smakuje lepiej.

Jedno jest pewne – włoskiego piwa na pewno nie trzeba się bać.

, , ,

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>