Sezonowe Rześkie, Sezonowe Chmielowe: Nowe piwa z Biedronki bez rewelacji

Sezonowe Rześkie i Sezonowe Chmielowe z Biedronki (fot. PR/kuflowa.pl)
Sezonowe Rześkie i Sezonowe Chmielowe z Biedronki (fot. PR/kuflowa.pl)

Biedronka stara się dodać do swojej oferty piwnej nieco oryginalności. Jak na razie trzonem piwnej oferty największej w Polsce sieci dyskontów jest własna marka Fasberg – seria tanich piw, jak na swoją cenę nie takich złych, ale dalekich od oryginalności. Tymczasem konkurencja proponuje klientom coraz więcej piw z tzw. górnej półki. Biedronka zareagowała więc współpracą z koncernowym browarem w Sierpcu. Efekt nie zachwyca.

Najczęściej przywoływanym przykładem piwnej rewolucji w marketach jest Browarnia Lidla. Ale ofertę gwałtownie poszerzają też inne sieci. Ostatnio na przykład przeżyłem miłe zaskoczenie w sklepie sieci Stokrotka.

Na tym tle Biedronka ze swoim Fasbergiem i Sarmackim to piwna pustynia. Niedawno dowiedziałem się jednak nieoficjalnie, że Biedronka dostrzega problem i będzie próbować mu zaradzić. Czy jednak Sezonowe (oba rodzaje po 2,99 zł, czyli ponad 1 zł więcej od Fasberga) są właściwą odpowiedzią?

Sezonowe Rześkie (które pojawiło się już na początku lata) to po prostu (jak mi się wydaje) Kasztelan z dodatkiem cytrusowego aromatu. Co ciekawe, mimo że Rześkie sprawia „radlerowe” wrażenie, to zawiera jednak tylko 5 proc. dodatków. W smaku jest właśnie jak słodkawy, landrynkowy radler.

Sezonowe Chmielowe prezentuje się znacznie ciekawiej (a propos prezencji – etykiety obu piw wyjątkowo mi się podobają: proste, ale eleganckie) – według opisu jest to piwo aromatyzowane z chmielem marynka. Kiedy jednak otworzymy butelkę aromat chmielu (i żaden inny zresztą) nie są wyczuwalne. Nachmielenie piwa także jest odległe chociażby od tego, co znamy z, wręcz luksusowych, lagerów Bojanowa. W dodatku charakterystyczny smak marynki ucieka gdzieś wśród zastosowanego aromatu.

Zaznaczam jednak – jak na 2,99 zł, to Sezonowe Chmielowe naprawdę jest niezłą ofertą. Może nie doskonałą, ale znacznie lepszą od wszystkiego, co dotychczas oferowały piwne marki własne Biedronki.

Osobiście uważam, że Biedronka dopiero szykuje wielkie uderzenie. Ta firma ma taki potencjał, że potrafiła zmienić np. upodobania Polaków co do win, wprowadzając wina portugalskie. Sieć może zatrząść także polskim rynkiem piwnym – o ile uzna to za opłacalne. Czekamy więc na kolejne ruchy Portugalczyków.

, , , , , , ,

Komentarze

  1. Bieszczadniczka pisze:

    Chciałabym Pana zainteresować rewelacyjnymi piwami z Bieszczadzkiego browaru URSA Maior w Uhercach Mineralnych. Nie będę się zbyt długo rozpisywać, załączam link - niech autorzy sami się wypowiedzą. http://ursamaior.pl/
    Ogromne wrażenie zrobiło na mnie PIWO WĘDZONE! Coś niesamowitego! Browar istnieje od jesieni 2013 i moim zdaniem jest wart rozpropagowania w całej Polsce.

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>