Miejsca sprzyjające piwoszom: Piwa z Fortuny na wrocławskiej Barbarce, czyli Wyspa Słodowa w nowym stylu

Barbarka (fot. SS/kuflowa.pl)
Barbarka (fot. SS/kuflowa.pl)

Gdzie najlepiej pić piwo, kiedy żar leje się z nieba? Na piaszczystej plaży pod palmą. Oczywiście. Jednak co zrobić, kiedy nie ma plaży ani palmy? Jeśli jesteście we Wrocławiu warto, starym studenckim zwyczajem wybrać się na Wyspę Słodową. Ponieważ jednak opisywanie picia na trawce nam nie przystoi, polecamy zasiąść na jednej z barek, które rozstawiły się wzdłuż rzeki między Mostem Uniwersyteckim a Piaskowym.

My zapraszamy szczególnie do Barbarki, ze względu na piękny widok, który się z niej roztacza. Sącząc orzeźwiające napoje możemy podziwiać chyba najpiękniejszą część miasta. Nocą, dodatkowo, podświetlone budynki odbijają się w rzece.

Co prawda na Wyspie Słodowej, mimo usilnych starań straży miejskiej, można napić się piwa po prostu siedząc na ławce lub kocyku, ale okoliczności oferowane przez Barbarkę są nieco przyjemniejsze. Siedząc na wodzie możemy całkowicie oderwać się od rzeczywistości.

Co prawda ci, którzy nie są fanami piw z browaru Fortuna mogą czuć zawód, ale jeśli nic im nie będzie odpowiadać, sąsiednie barki mają w swojej ofercie inne piwa. Nam Miłosławy i Fortuny (do wyboru, lane z kija lub w butelce) w zupełności wystarczyły.

Nadwodne picie robi się w Polsce coraz popularniejsze. Nie mówię tu o wyprawie ze znajomymi w nadrzeczne chaszcze, a o wieczorne popijanie w różnego rodzaju knajpach knajpkach. W Warszawie, nad Wisłą miejsca, w których można się napić piwa i czegoś do niego skosztować wyrastają jak grzyby po deszczu. Niestety, stolica nie gwarantuje pięknych widoków z nadrzecznych lokali, więc w tym wypadku Wrocław bez wątpienia wygrywa.

, , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>