Czeskie piwa z Lidla: Jest w czym wybierać

Czeskie piwa z Lidla (fot. GM/kuflowa.pl)
Czeskie piwa z Lidla (fot. GM/kuflowa.pl)

W ramach akcji Browarnia Lidla miłośnicy czeskich (i słowackich) piw mają w tym tygodniu nie lada gratkę. Poniżej krótki przegląd wybranych piw dostępnych na lidlowych półkach w całkiem przystępnych cenach. Od razu zaznaczam, że wszystkich dostępnych piw nie zrecenzowałem – weekend za krótki, a i o wątrobę dbać trzeba.

Na pierwszy ogień piwo dostępne na co dzień czyli Argus Maestic. Warzone przez czeski browar Platan. 12,2% ekstraktu i 4,8 % alkoholu czyli piwo w typie premium lager.

W zapachu przede wszystkim wyczuwalna goryczka chmielowa i chmiel aromatyczny. W tle nuty słodowe i pieczonego chleb. W smaku na początek przebija się lekka słodowość, która po chwili przechodzi w wyraźną i długo utrzymującą się goryczkę. W miarę picia dominuje już tylko goryczka – dla mnie nieco męcząca pod koniec ale wielbiciele mocno goryczkowych czeskich piw będą z pewnością zadowoleni. Pomimo solidnej zawartości ekstraktu piwo bardzo lekkie i przyjemnie pijalne.

Jedyne do czego mogę się doczepić to składnik o wdzięcznej i nic nie mówiącej nazwie „goryczka” (!?) pojawiający się zaraz za chmielem. Pojęcia nie mam co autor etykiety miał na myśli. Może chodziło o chmiel goryczkowy? Tak czy inaczej przydałoby się nieco jaśniej opisać ów tajemniczy składnik, żeby nie dawać impulsu do powstawania nowych piwnych legend w stylu żółci bydlęcej. Koniec dygresji. Piwo naprawdę przyzwoite.

Ocena 4/5

Dla równowagi piwo zdecydowanie lżejsze i do tego ciemne. Zlaty Bażant Tmavy. To z kolei ciemna desitka o przyjemnie niskiej zawartości alkoholu na poziomie 3,8%. I tu małe uściślenie bo nie każdy o tym wie – Zlaty Bażanat to piwo słowackie nie czeskie. Ale też dobre.

Zapach słodkawy, z aromatami palonego jęczmienia i nutami świerzo palonej kawy. Podczas picia piwo jest aksamitnie kremowe, lekko oleiste. W smaku wyczujemy kakao, kawę, nuty czekoladowe i karmelowe. Na wykończeniu delikatna goryczka równoważąca całość. Idealne piwo na niedzielne popołudnie w ogródku.

Ocena 4,5

Kolejne piwo to Rychtar. Piwo jasne pełne o zawartości alkoholu 5%. Zapach delikatnego chmielu aromatycznego. Smak to dobrze zbilansowana chmielowa goryczka i aromatyczny posmak chmielowy. Daleko w tle możemy się doszukać nut karmelowych, chlebowych i jakby mlecznych, ale to chmiel przesądza o smaku Rychtara. Nie ma co się rozpisywać – po prostu porządny czeski lager.

Ocena 4,5/5

Trzymając się lagerów, które w ofercie Lidla dominują przechodzimy do piwa Krusovice Imperial. Ektrakt 12%, alkohol 5%. Zapach delikatny z nutami owocowo-kwiatowymi. Smak w pierwszym momencie przywodzi na myśl skórkę chlebową, potem już tylko mocna i zdecydowana goryczka charakterystyczna dla czeskich lagerów warzonych z użyciem żateckich chmieli. Smak goryczkowy utrzymuje się do końca degustacji, jednak nie jest przytłaczający. Krusovice to dobrze zbilansowany i pijalny lager.

Ocena 4/5

I znów przechodząc do Słowacji – Zlaty Bażant jasny. Słowacki klasyk. 12% ekstraktu, 5% alkoholu. W zapachu wyczuć można słód a także nuty zbożowe i owocowe. Podczas picia mamy pełną paletę smaków począwszy od słodu, poprzez skórkę chlebową i zboże poprzez delikatne owoce, kończąc na aromatycznym i goryczkowym chmielu z nutami żywicznymi. Piwo doskonale zbalansowane co zapewnia przyjemność degustacji od pierwszego do ostatniego łyku.

Ocena 5/5

Kolejny standardowy czeski lager w lidlowej Browarni to Samson z browaru w czeskich Budiejovicach. Piwo stosunkowo lekkie o zawartości ekstraktu 11,2% i alkoholu 4,7%.

W zapachu wyczuwalne aromaty owoców cytrusowych, słodu i zboża. Smak raczej słodowy, zbożowy, momentami owocowy. Na wykończeniu wyczuć można delikatny chmiel aromatyczny jednak goryczka jest słabo wyczuwalna. Przyjemne i dobrze pijalne piwo.

Ocena 4/5

Kolejną z propozycji jest Zlata Praha o zawartości alkoholu 4,1%. Lekkie piwo, momentami niemal wodniste. W zapachu słodycz i nutki chmielu aromatycznego. W smaku słodkawe, owocowo-kwiatowe z delikatnymi nutami chmielu aromatycznego. Goryczka niemal niewyczuwalna. Jak dla mnie najsłabsza propozycja w tym zestawieniu.

Ocena 2,5/5

Drugim z ciemnych piw proponowanych przez Browarnię jest Krusovice Cerne. Delikatne, zaledwie 3,8 % alkoholu.

Zapach palonego jęczmienia i lekko zwietrzałej kawy. W smaku dominują akcenty kawowe. Dodajmy wystudzonej kawy parzonej na sposób amerykański i słodzonej cukrem trzcinowym. Nawet goryczka przypomina raczej tą kawową niż piwną. Utrzymująca się lekko kremowa piana też przywodzi na myśl cremę z espresso. Dopiero w kilka chwil po wypiciu na języku pozostaje posmak chmielowej goryczki i delikatne nuty słodowe. Brakuje nieco kremowości jaka występuje w ciemnym Złotym Bażancie. Jednak piwo bardzo sympatyczne i miłośnicy kawy z powodzeniem mogą je wypić zamiast zapewniać sobie popołudniową dawkę kofeiny.

Ocena 4/5

W zestawieniu znalazło się również piwo półciemne (jak twierdzi producent) o złowrogiej nazwie Demon. Dosyć mocne jak na czeskie warunki, zawiera 5,2% alkoholu. Kolor miedziano-bursztynowy. Niejedno z piw jasnych w Polsce ma zbliżony kolor i nie zalicza się go raczej do piw ciemnych.
Zapach owoców, żywicy i karmelu.

Smak mocno słodowy, owocowo-karmelowy, orzeźwiający. Na końcu krótka goryczka, która jednak szybko znika. Na tle innych czeskich piw Demon jest raczej cięższym, bardziej pełnym piwem a jego smak dłużej pozostaje w ustach. Jest zdecydowanie treściwsze niż tradycyjne czeskie lagery. Zdecydowany plus za mroczną czerwoną etykietę i klimatyczny kapsel.

Ocena 4,5/5

Ostatnim z ocenianych przez Kuflową piw jest Staropramen Niefiltrowany. Zawartość alkoholu to 5%. Zwraca tu uwagę dodatek słodu pszenicznego oraz ekstraktu z jabłek i kolendry.

Zapach miodowo-cyrusowo-owocowy, bardzo bogaty. W smaku wyczuwalne owoce, przede wszystkim lekko przejrzałe jabłka, wyraźny smak kolendry, niewielka kwaskowość i na wykończeniu silna goryczka. Goryczka jest zresztą tym co dominuje już do końca. Piwo orzeźwiające, dobre na upały. Moim zdaniem ciekawy eksperyment praskich piwowarów.

Ocena 4,5/5

Ofertę Browarni Lidla z tego tygodnia polecam zdecydowanie miłośnikom picia piwa dla samej przyjemności picia dobrego piwa. Nie znajdziemy tu wyszukanych smaków nad którymi można by rozmyślać przez cały wieczór – znajdziemy natomiast porządne czeskie i słowackie piwa, przy których miło spędzimy czas. A jak zgodnie twierdzi cała redakcja Kuflowej – czeskie piwa to jedne z najlepszych piw.

, , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. piotrek pisze:

    Czy dosładzane aspartamem czeskie i słowackie ciemniaki to porządne piwa? Wątpię.

  2. wasyl pisze:

    Nie rozumie jak można pić czeskie piwa Po prostu sa nie dobre daje im minus 10

    • eduard pisze:

      kiedys pracowałem w czechach, długo szukałem dobrego piwa i znalazłem:) dobre czeskie piwo zaczyna sie od jedenastki. Browar svijany czy jakoś tak najbardziej polubiłem i primator. reszta siakieś takie bez wyrazu. To tylko moja opinia:)

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>