Do piwa: Przepis na kurczaka curry

Kurczak curry (Fot. Paweł Rybicki/Kuflowa.pl)
Kurczak curry (Fot. Paweł Rybicki/Kuflowa.pl)

Kurczak curry to jedna z najbardziej popularnych potraw na świecie. I jest to danie świetnie pasujące do piwa. Sprawdźcie sami!

Curry, indyjska przyprawa złożona z różnych składników (przede wszystkim: kurkuma, imbir, kmin rzymski, kolendra, chili), powstało tak naprawdę za sprawą Brytyjczyków kolonizujących południową Azję. Oni mieszali rozmaite lokalne przyprawy, aby ułatwić sobie ich transport i przechowywanie. Z czasem curry stało się synonimem specyficznego sosu, który był podstawowym daniem kuchni hinduskiej od tysiącleci. Rozpowszechniło się wszędzie tam, gdzie dotarli Hindusi oraz Brytyjczycy, ewoluując w niezliczoną ilość odmian.

Sos curry zdaniem wielu najlepiej pasuje do kurczaka i obecnie każdy kraj od Trynidadu poprzez Anglię, Indie, aż do Filipin ma własną wersję tego dania. W Polsce klasycznego (jeśli można mówić w tym przypadku o klasyce) kurczaka curry możemy spróbować w coraz liczniejszych hinduskich i bengalskich restauracjach. Tymczasem czytelnikom Kuflowej chciałbym zaproponować moje bardzo proste autorskie danie, idealne zwłaszcza pod lekkie piwo z południa Europy. Przepis na 2 osoby.

KURCZAK CURRY – SKŁADNIKI:
1 podwójny filet z kurczaka
2 duże cebule
4-5 pomidorów
1-2 papryki (dowolnego koloru)
1 paczka przyprawy curry (ok. 50-60 g)
1 łyżka łagodnej czerwonej papryki w proszku
olej

Jeśli lubimy na ostro, można też dodać, według własnego uznania, pewną ilość ostrej papryki w proszku. Nie zaostrzamy jednak dania zwykłym pieprzem.

Zaznaczam, że w Azji do gotowania curry stosuje się rozmaite tłuszcze. Do naszego dania używamy jednak po prostu oleju rzepakowego lub słonecznikowego.

KURCZAK CURRY – PRZYGOTOWANIE:

Filety kroimy na niewielkie kawałki, wrzucamy na patelnię, na której wcześniej rozgrzaliśmy olej. Dorzucamy pokrojoną cebulę i paprykę. Smażące się mięso i warzywa posypujemy połową paczki curry oraz papryką w proszku. Dorzucamy pokrojone pomidory i dosypujemy resztę curry. Jeśli pomidory są za mało soczyste, to możemy dolać nieco wody – ale nie za dużo, w tym daniu nie chodzi o to, żeby było rzadkie.

Mieszamy sporadycznie, pilnując, aby przyprawę curry rozprowadzić po całym daniu. Całość gotujemy jeszcze ok. 20 min. Danie podajemy razem z ryżem i – oczywiście – kuflem piwa. Smacznego!

, , , , , , ,

Komentarze

  1. Spożywacz pisze:

    Jeśli naprawdę nie mamy co robić i głód zbytnio nam nie doskwiera, warto przed rzutem na patelnię trochę "potrzymać" pochlastany już filet w stanie ubabrania w curry. Przesiąka ładnie aromatem

  2. Rybitzky pisze:

    Myślałem właśnie ostatnio nad tym, żeby marynować kurczaka w curry wcześniej, a potem smazyc bez takiej duzej ilosci sosu.

    • Spożywacz pisze:

      Sosiku nigdy nie za dużo. Wczoraj właśnie wyprodukowałem takie curry (lekko zmodyfikowane) i nadmiar sosiku był obiektem wyścigów z łyżką. Do tego ryż SONKO "Parabellum" ;-)

  3. aga pisze:

    Mam męża z Indii wiec curry jest na porządku dziennym polecam pozostawienie mięsa na 15 minut w lodzie inne wrażenie

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>