Kobiecym okiem: Cornelius Banan, czyli to, czego panie pragną

fot. SS/kuflowa.pl
fot. SS/kuflowa.pl

W Warszawie krąży miejska legenda, mówiąca, że Cornelius bananowy powstał specjalnie dla kobiet. To one miały być, rzekomo, jego głównymi odbiorcami. Przyglądając się trunkom wybieranym przez panie w knajpkach, gdzie Cornelius występuje, można odnieść wrażenie, że to twierdzenie jest prawdą - na większości stolików przed przedstawicielkami płci pięknej prężą się dumnie butelki z kogutem na etykiecie.

To pszeniczne piwo o „intrygującej, kremowej barwie” - jak zachwala producent - faktycznie trafia w gusta większości kobiet. Jest łagodne w smaku, jedynie lekko (!) bananowe. To właśnie fakt, że piwowarom z Piotrkowa Trybunalskiego udało się nie przesadzić z ilością soku bananowego, stanowi o sile tego trunku. Choć jego smak określić należy jako lekko bananowy, wyraźnie bananowy jest za to zapach trunku, który uderza w nasze nozdrza po otwarciu butelki.

Pije się je jak drinka, nie jak piwo, które mocno nachimelone wykrzywia usta dużej części pań. W bananowym Corneliusie chmiel pojawia się jako pierwsze doznanie smakowe. Nie za mocny, ale wyczuwalny smak chmielu, po chwili zostaje przykryty nutą banana. Ta następnie zmienia się w niezwykle łagodną, słodko-kwaśną mieszankę, która osadza się na języku i podniebieniu.

To niefiltrowane piwo z browarów należących do firmy Sulimar nie jest tak słodkie, jak różnego rodzaju miodowe trunki. Dlatego może właśnie tak często w lokalach wybierany jest jako dodatek do… deserów. Bardziej bowiem orzeźwia i spłukuje z kubków smakowych wszelkiego rodzaju słodycz, nie czyszcząc jednak podniebienia z cukrowego posmaku. W przypadku bananowego Corneliusa przegryzanie do niego paluszków czy orzeszków nie ma najmniejszego sensu.

Na uwagę zasługuje butelka Corneliusa. Jej wydłużony, smukły kształt bez charakterystycznego dla większości piwnych opakowań wysmuklenia jedynie w górnej części butelki, po prostu świetnie pasuje do kobiecych dłoni. Popijając Corneliusa z butelki nie ma się wrażenia, że „żłopię browara”, ale raczej „sączę piwko”, a przecież do takich szczegółów kobiety przywiązują ogromną wagę. Dla ciekawskich dodam, że browar Cornelius nie wyróżnia specjalnie bananowej odmiany swych produktów. Wszystkie piwa spod znaku piotrkowskiego koguta rozlewane są do takich właśnie butelek.

Lekki (3 proc. obj. alk. przy ekstrakcie 13,5 proc. wag.), smaczny, orzeźwiający trunek serwowany w butelce o kształcie mieszczącym się w pojęciu „do przyjęcia” dla większości kobiet, ma więc to wszystko, czego panie pragną… od napojów w knajpach.

Minusem Corneliusa jest wszystko, co powyższe. Dla większości mężczyzn będzie to za słaby, zbyt „kobiecy” napój. Wypijając nawet 3-4 butelki tego trunku (a to, ze względu na jego słodycz nawet dla kobiet może okazać się nie lada wyzwaniem) raczej nie odnajdą w nim goryczki czy chmielowości. Może jedynie podrażnić ich podniebienia i nakłonić do zamówienia bardziej klasycznego pszenicznego trunku.

Czy marketingowcy browaru Cornelius z premedytacją rozpuścili plotkę, że to piwo dla kobiet, czy faktycznie jest to urban legend pewnie się nie dowiemy. Jeśli jednak będziecie w jakiejś knajpce, której lodówka zawiera bananowego Corneliusa, spójrzcie, co popijają siedzące obok panie.

Nazwa: Cornelius banan
Browar: Cornelius (firma Sulimar) z Piotrkowa Trybunalskiego
Ocena: 3/5 w kategorii piwo 4,5/5 w kategorii napój orzeźwiający

, , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. Paweł Rybicki pisze:

    Fajna focia :)

  2. piwosz pisze:

    A gdzie to kupimy jaka knajpa to sprzedaje

  3. Marcin Kos pisze:

    Także czami lubię wypić sobie jakieś piwo okazjonalnie. Niestety bardzo wiele jest o bardzo kiepskim smaku. Na przykład takie coś http://www.open-youweb.com/piwo-lech-shandy-lemon-opinia/ to w smaku jest paskudne jak dla mnie i nie polecam. Chyba najlepsze piwa to są te małych browarów. A możecie mi polecić jakiś konkretne jakie warto jeszcze pić?

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>